Czy widzisz wojnę?

Recenzja wystawy

Czy widzisz wojnę? W obrazach Marcina Wrzala wojna nie przybiera postaci jednoznacznych scen ani bezpośrednich zapisów wydarzeń. Jej obecność ujawnia się raczej w sposobie przedstawiania człowieka i otaczającej go rzeczywistości. Postaci tracą stabilne kontury, twarze rozpadają się na odrębne elementy, a rozpoznawalne kształty nie tworzą już spójnych przedstawień. To malarstwo nie tyle opowiada o przebiegu wydarzeń, ile przybliża stan człowieka funkcjonującego w świecie, którego dotychczasowe reguły przestały być oczywiste.

Deformacja twarzy i sylwetek stanowi jeden z podstawowych środków wyrazu Wrzala. Przekształcane rysy, przesunięte proporcje i uproszczone kształty odbierają postaciom jednoznaczność. Postać staje się układem znaków i form, w którym samo rozpoznanie poszczególnych fragmentów nie prowadzi do łatwego odczytania szerszego znaczenia.

Przestrzeń obrazu, charakterystycznie dla Wrzala, nie układa się w jednolitą scenę – poszczególne elementy nie tworzą spójnej całości, a wolne fragmenty płaszczyzny przejmują część ciężaru kompozycji. Prostokątne podziały (pionowe i skośne), nakładające się formy oraz wyraźne linie wyznaczają kolejne obszary obrazu – obszary, w których również przestrzenie pomiędzy poszczególnymi motywami stają się równoprawnym tematem. W zależności od tego, na czym najpierw skupi się wzrok, przestrzeń negatywowa może przyciągać uwagę równie mocno jak same przedstawienia.

W niektórych kompozycjach intensywne, barwne plamy i kontury niemal całkowicie wypełniają płótno; inne zaś ograniczają się do czerni, bieli i szarości, a ich wyraz budowany jest przede wszystkim przez kontrast i gest. W obu przypadkach przedstawienie pozostaje otwarte, a jego sens nie wynika wyłącznie z rozpoznania poszczególnych motywów, wśród których często dominują oczy. Pojawiają się one nie tylko w obrębie ludzkich twarzy, lecz także jako autonomiczne formy, funkcjonujące niezależnie od postaci – wyrwane z naturalnego kontekstu, powtarzane i zestawiane z innymi motywami, stają się częścią osobliwego repertuaru znaków.

Wystawa „Co się z nami stało. Wojna...” kieruje uwagę ku człowiekowi, którego doświadczenie nie kończy się na samym zetknięciu z przemocą. Obejmuje również życie w cieniu wydarzeń, poczucie zagrożenia i trudność w powrocie do wcześniejszego sposobu postrzegania rzeczywistości. Malarstwo Wrzala nie daje na te doświadczenia gotowych odpowiedzi. Pokazuje raczej świat, w którym rozpoznawanie i rozumienie przestają iść w parze, a to, co znajome, może nagle stać się obce.

Marcin Wrzal
Co się z nami stało. Wojna...

7 – 31 października 2026 r. 

teatro-terapia

Własność Fundacji Teatroterapia Lubelska. Wszystkie prawa zastrzeżone.

lublin

Zrealizowano przy pomocy finansowej Miasta Lublin